There Will Be No Shield. Obama Has Other Priorities

<--

Tarczy nie będzie. Obama ma inne priorytety

Potwierdzają się informacje “Gazety” – amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce nie będzie. Zaczyna się nowa era stosunków polsko-amerykańskich.

Priorytetem polityki zagranicznej Baracka Obamy jest Afganistan. Rozwój sytuacji w tym kraju – obok dalszych losów kryzysu gospodarczego w USA i reformy ubezpieczeń zdrowotnych – może zdecydować o tym, czy Obama pozostanie w Białym Domu na drugą kadencję w 2013 roku.

Priorytetem numer dwa tej administracji jest Iran. Jeśli Amerykanom nie uda się poskromić nuklearnych ambicji Teheranu, na Bliskim Wschodzie możemy być świadkami prawdziwej Apokalipsy. I właśnie dlatego nie będzie bazy antyrakiet w Polsce i radaru w Czechach.

Obama zdecydował, że bardziej niż tarczy w Europie Waszyngton potrzebuje wsparcia Rosji w Afganistanie i Iranie, a także zapewne w kilku innych super ważnych dla USA sprawach – np. w Azji Południowo-Wschodniej i w świecie arabskim. Rezygnując z tarczy Biały Dom zyskuje przychylność Moskwy w tych sprawach, dodatkowo zaoszczędza sporo pieniędzy i likwiduje jeden z ważnych projektów ery George’a Busha.

Z punktu widzenia przyszłości 44. prezydentury USA decyzja o rezygnacji z tarczy to – jak mówią Amerykanie – “no-brainer”, czyli rozwiązanie oczywiste.

Pomysłów na temat tego, czy i jaki sojusz z Ameryką jest dziś Polsce potrzebny, jest w naszym kraju mnóstwo. Nasi politycy zgodnie z tradycją uczynią teraz z tej sprawy maczugę do obijania politycznych przeciwników. Nie liczyłbym więc z ich strony na żadne światłe pomysły.

Mam natomiast nadzieję, że to publicyści i eksperci rozpoczną teraz fascynującą i bardzo potrzebną debatę na temat tego, jaka powinna być ta nowa era stosunków Warszawy i Waszyngtonu.

About this publication