This system created a perfect environment for the development of populism in Europe. After Hungary and Poland, it was Italy's turn to fall victim to it, as well as France, where moderate parties have found themselves to be in the minority in the National Assembly. Soon Spain may follow in their footsteps, where — if opinion polls are to be trusted — the coalition of the People's Party and the Francoist Vox will take power in December.
Yet, at a time when traditional media are too weak to act as censors of the powers that be, with social media having seemingly taken over this role, help has come from a long underappreciated savior — an independent judicial system.
The deal which Murdoch reached with Dominion, the company whose equipment counted votes in the U.S. presidential election, results from the fear that the embarrassing lawsuit would unravel the extent of Fox News’ lies and bankrupt the media company. The Trumpist propaganda machine has to admit that at the turn of 2020 and 2021, it knew perfectly well that Joe Biden's victory was deserved and that there were no irregularities. But it told its viewers a different story to earn more money from a larger audience. This precedent may force not only the Murdoch company but also Trump's closest allies like Rudy Giuliani — and perhaps even the former president himself — to pay hefty damages.
Will this translate to the political situation in Europe and in Poland? Nowhere on our continent is the judicial system as independent and strong as it is in the U.S. In Poland, where the judiciary’s credibility has been shattered by Law and Justice's seven years of rule, we can only look with envy at the American system.
Perhaps most important, however, is the impact the Fox case will have on the shape of the media in America. The U.S. has often acted as the forerunner of the changes that take place in Europe. For the first time in a long time, it looks like political change does not have to go only in the wrong direction.
Jędrzej Bielecki: Upadek Fox News. Nadzieja dla demokracji
Bezprecedensowa kara, jaką za zniesławienie musi zapłacić Rupert Murdoch, dowodzi, że kłamstwo i emocje nie muszą wcale rządzić współczesną polityką.
Po kompromitacji Fox News szanse Donalda Trumpa na powrót do Białego Domu drastycznie spadają
Foto: AFP
Jędrzej Bielecki
Donald Trump nie wymyślił dzisiejszej odmiany populizmu. Jednak to jego wybór na prezydenta w 2016 r. razem z referendum rozwodowym z Unią w Wielkiej Brytanii parę miesięcy wcześniej zdawały się przesądzać o stopniowym zwijaniu się rządów prawa i demokracji w świecie zachodnim. W polityce górą mieli być ci, którzy najsprawniej potrafią manipulować emocjami i frustracją wyborców. Racja stanu musiała zejść na dalszy plan.
Ten układ stworzył doskonały grunt dla rozwoju populizmu w Europie. Po Węgrzech i Polsce jego ofiarami padły Włochy, a także Francja, w której umiarkowane partie znalazły się w mniejszości w Zgromadzeniu Narodowym. Wkrótce ten sam los może spotkać Hiszpanię, gdzie – jeśli wierzyć sondażom – w grudniu władzę przejmie koalicję Partii Ludowej z postfrankistowskim Vox.
Fox News zapłaci blisko 800 mln dolarów. W USA kłamstwo kosztuje
Właściciel stacji telewizyjnej Fox News zapłaci blisko 800 mln dolarów firmie Dominion, podliczającej głosy oddane w wyborach, za stawianie jej na antenie zarzutów, że pomagała fałszować wybory prezydenckie w 2020 r. To fatalna wiadomość dla populistów na całym świecie
Jednak w czasach, gdy tradycyjne media są zbyt słabe, aby pełnić rolę cenzora władzy, a serwisy społecznościowe stworzyły pozór przejęcia ich roli, w sukurs demokracji przyszedł długo niedoceniony zbawca: niezależny wymiar sprawiedliwości.
Ugoda, jaką Rupert Murdoch zawarł z Dominion, firmą zajmująca się liczeniem głosów w wyborach prezydenckich w USA, jest wynikiem obaw, że kompromitujący proces odsłoni skalę kłamstwa w stacji telewizyjnej Fox News, ale także doprowadzi medialną spółkę do bankructwa. Tuba trumpizmu musi przyznać, że na przełomie lat 2020 i 2021 doskonale wiedziała, że zwycięstwo Joe Bidena było zasłużone i do żadnych nieprawidłowości nie dochodziło. A mówiła widzom co innego, aby cynicznie zarobić na większej oglądalności. To precedens, który może zmusić do kolejnych, kosztownych odszkodowań nie tylko firmę Murdocha, ale i najbliższych sojuszników Trumpa jak Rudy Giuliani. A nawet samego byłego prezydenta.
Czy to znajdzie przełożenia na sytuację polityczną Europy i Polski? Nigdzie na naszym kontynencie wymiar sprawiedliwości nie jest tak niezależny i mocny, jak za Oceanem. Nad Wisłą, gdzie jego wiarygodność została zmasakrowana przez siedem lat rządów PiS, możemy tylko z zazdrością patrzeć, jak służy on Amerykanom.
Odbudowa więzi transatlantyckich może okazać się skuteczną odtrutką na nacjonalizm
Ale jest też dynamika polityczna. Trump kibicował brexitowi, więc podcięcie jego szans na reelekcję z powodu losu, jaki spotkał Fox, zwiększa nadzieję na powrót do zdrowych zmysłów Brytyjczyków. Tym bardziej, że już wcześniej większość brytyjskiej opinii publicznej zdała sobie sprawę z ciężkiego błędu, jakim było wyjście z Unii. Podobnie jest i w innych krajach Unii, gdzie odbudowa więzi transatlantyckich może okazać się skuteczną odtrutką na nacjonalizm. Polskie władze oczywiście należały do najbliższych sojuszników Trumpa. Tymczasem to administracja Bidena, broniąc wolności słowa czy wymuszając minimalne porozumienie Warszawy z Berlinem, choćby w sprawie Patriotów, odegrała dla naszej racji stanu pozytywną rolę. Rosną szanse, że będzie tak i po 2024 r.
Być może jednak najważniejszy jest wpływ sprawy Fox na kształt mediów w Ameryce. Często były one przecież prekursorem zmian, jakie nastąpią też w Europie. Po raz pierwszy od dawna można odnieść wrażenie, że zmiany polityczne nie muszą iść wyłącznie w złym kierunku.
This post appeared on the front page as a direct link to the original article with the above link
.
Washington is no longer content with slow exhaustion; it has adopted a strategy of swift, symbolic strikes designed to recalibrate the international landscape.
Venezuela is likely to become another wasted crisis, resembling events that followed when the U.S. forced regime changes in Libya, Afghanistan and Iraq.
We are faced with a "scenario" in which Washington's exclusive and absolute dominance over the entire hemisphere, from Greenland and Canada in the north to the southern reaches of Argentina and Chile.
The message is unmistakable: there are no absolute guarantees and state sovereignty is conditional when it clashes with the interests of powerful states.
Venezuela is likely to become another wasted crisis, resembling events that followed when the U.S. forced regime changes in Libya, Afghanistan and Iraq.
We are faced with a "scenario" in which Washington's exclusive and absolute dominance over the entire hemisphere, from Greenland and Canada in the north to the southern reaches of Argentina and Chile.